25 Wrzesień

ODWOŁANIE OD DECYZJI ZUS

Paweł Wróblewski        Komentarze (0)

Postępowania przez Zakładeowa Ubezpieczeń Społecznych o należne świadczenia bywają specyficzne.

Specyficzne z tego względu, że ubezpieczony, który miał wypadek przy pracy / zachorował / utracił zdolność do pracy lub którego zdolność do pracy została w znacznej mierze ograniczona – tj. ubezpieczony, którego dotknęło nieszczęście – musi przed ZUS udowadniać swoje racje.

Specyfika tym większa, bo ZUS to przecież „instytucja państwowa” – do którego to Państwa i do której to instytucji osoba ubezpieczona miesiąc w miesiąc odprowadza podatki / składki.

Specyfikę ową warto sobie uzmysłowić, bowiem – pomimo, że ZUS to „instytucja państwowa” – to jednak należy tę instytucję traktować jak podmiot komercyjny.

Podobnie jak Towarzystwa Ubezpieczeń aktywnie – niekiedy w sposób bezwzględny – walczą o to, aby nie wypłacać odszkodowań, tak ZUS bywa aktywny, aby świadczeń nie wypłacić.

Czy Towarzystwa Ubezpieczeń odmawiając Tobie wypłaty odszkodowania mają zawsze rację?

Zdecydowanie Nie!

Jest przyjęta po prostu zasada „my odmówimy, a zainteresowany niech idzie do sądu”. Czy takie działanie jest pozbawione logiki ze strony Towarzystw Ubezpieczeń?

Niestety nie jest – bo podjęcie decyzji, o tym że osoba uprawiona chce skierować sprawę do Sądu / chce bronić swoich praw / nie poddaje się – niestety często przekracza jej siły lub możliwości.

A szkoda, bo od rozstrzygania sporów są Sądy, a nie ZUS czy Towarzystwa Ubezpieczeń, które są często żywo zainteresowane, aby nawet słuszne roszczenia ubezpieczonych nie zostały zaspokojone, a pieniądze zostały w ich budżecie.

Podczas jednego z postępowań sądowych po raz kolejny uświadomiłem sobie jak często i jak bardzo – nawet w sprawach ewidentnych – ubezpieczony ma „pod górkę”.

Sprawa wyglądała jak następuje:

Pani zawarła umowę o pracę, a następnie na jej podstawie świadczyła pracę.

Składki zostały odprowadzone.

Po około 6 tygodniach od zawarcia umowy o pracę okazało się, że ubezpieczona cierpi na chorobę nowotworową. Oczywiście przy podpisywaniu umowy ubezpieczona o tym jeszcze nie wiedziała.

Gdy ubezpieczona zgłosiła się po zasiłek chorobowy, ZUS wydał decyzję w której ustalił, że skarżąca nie podlega ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu, wypadkowemu jako pracownik, bo umowa została zawarta w celu obejścia przepisów prawa!

Jako argument ZUS podniósł m.in., że ubezpieczona dostawała zbyt wysokie wynagrodzenie jak na takie stanowisko, a także iż pracy nie świadczyła. Dodam, że było to stanowisko biurowo-administracyjne i de facto cały obrót tematów w firmie był na głowie skarżącej.

ZUS pominął okoliczność, że zanim ubezpieczona została zatrudniona – już wcześniej tj. w latach 2010-2014 r. – była zatrudniona w tej samej firmie, na tym samym stanowisku, pobierała dokładnie takie samo wynagrodzenie – i co najważniejsze – przez 4 lata odprowadzała przecież składki od tego „za wysokiego” wynagrodzenia.

Wówczas tj. gdy składki były regularnie odprowadzane – nikt nie kwestionował umowy i stosunku pracy – składki spływały, ubezpieczona nie chorowała, więc „umowa była legalna”.

W postępowaniu sądowym należało wykazać m.in. konieczne przesłanki do uznania, że strony rzeczywiście łączył stosunek pracy i że praca była świadczona – co też zostały udowodnione.

W tym zatem kontekście: postępowanie przed ZUS i przed Sądem może nieść pewien stres dla ubezpieczonych – to prawda. Dodajmy jednak, że nasza Bohaterka nie poddała się, a jej sytuacja zdrowotna / osobista była wyjątkowo trudna. Pomimo tego współuczestniczyła w tym specyficznym postępowaniu w sposób wzorowy.

Po bardzo aktywnym procesie – w sprawie, która również i ze względów czysto ludzkich mnie poruszyła – zapadł słuszny wyrok, który obecnie jest już prawomocny.

wyrok-zus

 

Adwokat Gorzów Wielkopolski

Kancelaria Adwokacka Gorzów Wielkopolski

21 Sierpień

ZAKUP AUTA Z WADAMI UKRYTYMI

Paweł Wróblewski        Komentarze (0)

Zakup pojazdu używanego – czy zawsze loteria?

W pewnym stopniu tak – zbyt często zdarza się bowiem, że po tym jak cena zostanie zapłacona, a samochód odebrany – wychodzą na światło dzienne wady pojazdu. Okazuje się, że jego stan techniczny, przebieg czy przeszłość wypadkowa znacznie odbiegają od tego, co deklarował sprzedawca.

Wypadkowe Auto

Niestety nagminnie Kupujący odpuszczają taką sprawę – „kupiłem samochód używany, przecież nie mam gwarancji”. Oczywiście jest to prawda – przy używanych pojazdach nie ma gwarancji producenta.

Ale przysługuje za to rękojmia. Co to takiego? To pakiet uprawnień, z których można skorzystać w przypadku wad samochodu i to nawet jeżeli nie jest on nowy i nawet jeżeli sprzedawca nie prowadzi działalności gospodarczej tj. nie jest przedsiębiorcą, lecz dokonał sprzedaży prywatnie.

Niezgodny z deklaracją stan techniczny pojazdu, jego „przekręcony” przebieg, nieujawniona przeszłość wypadkowa to tzw. wady fizyczne pojazdu, które uprawniają do skorzystania z rękojmi i dochodzenia roszczeń od sprzedawcy.

"Optymalizacja" licznika

Podobnie będzie w przypadku, gdy w pojeździe są uszkodzone określone mechanizmy, podzespoły – silnik, elementy zawieszenia, klimatyzacja itd.

 

Uszkodzony silnik

Jakie uprawnienia przysługują w ramach rękojmi w przypadku używanego samochodu?
Otóż są one następujące:

  1. żądanie usunięcia wady pojazdu,
  2. żądanie obniżenie ceny,
  3. odstąpienie od umowy sprzedaży i zwrot pieniędzy.

Pierwsze uprawnienie jest właściwe jeżeli sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla Ciebie usunie wadę lub wymieni wadliwe części. Oczywiście nie musisz się zgodzić, aby naprawa specjalistycznych części była wykonywana osobiście przez sprzedawcę lub w warunkach niezapewniających odpowiedniej jakości.

Jeśli powyższe żądanie nie zostanie spełnione – można żądać obniżenia ceny.

Dopuszczalne jest także odstąpienie od umowy – gdy mamy do czynienia z poważnymi wadami, których nie da się usunąć np. gdy samochód ma przeszłość wypadkową, o której nie zostałeś poinformowany.

W przypadku aut klasy premium wartość używanego pojazdu niejednokrotnie przekracza wartość nowego pojazdu z segmentu kompakt.

Warto wiedzieć jakie uprawnienia przysługują, gdy sprzedający okaże się być nielojalnym kontrahentem.

Adwokat Gorzów Wielkopolski

Kancelaria Adwokacka Gorzów Wielkopolski

2 Sierpień

UMOWA POŻYCZKI – CZYLI JAK NIE POŻYCZAĆ

Paweł Wróblewski        Komentarze (0)

Pożyczka, czyli powszechna, popularna i niestety zupełnie bagatelizowana umowa w obrocie gospodarczym i prywatnym.

Okazuje się, że zupełnie niesłusznie, bowiem ta – zdawałoby się prosta relacja prawna – jest umową podwyższonego ryzyka.

Adwokat Gorzów Wielkopolski

Kancelaria Adwokacka Gorzów Wielkopolski

1 Sierpień

PROJEKT MYŚL JAK ADWOKAT – PROLOG

Paweł Wróblewski        Komentarze (0)

ROZPOCZYNAMY PROJEKT M-J-A

MYŚL JAK ADWOKAT

27 Lipiec

KONTROLA ZUS – FIRMA W NIEMCZECH

Paweł Wróblewski        Komentarze (0)

W poprzednim wpisie „Firma w Polsce – działalność za granicą – gdzie opłacić ZUS?” analizowałem podstawowe kryteria, które są decydujące dla ustalenia w jakim kraju należy opłacać składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe, gdy prowadzisz działalność transgraniczną.

Osoby, które prowadzą działalność z punktem ciężkości przesuniętym poza granicę Polski, prędzej czy później spotkają się z aktywnością ze strony ZUS.

Stan w którym polskie firmy opłacają składki na ubezpieczenie społeczne w Polsce, pomimo tego, że większość ich działalności jest skoncentrowana za granicą – można zdefiniować jako powszechny.

Wspólnym mianownikiem dla takich zdarzeń bynajmniej nie jest wola oszukania kogokolwiek, czy optymalizacji ZUS, lecz po prost brak wiedzy w danej materii.

Wiedza pojawia się zazwyczaj w trakcie kontroli ze strony Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Z kolei rzeczona kontrola zazwyczaj nie bywa przedmiotem donosu, lecz jest wszczynana w związku ze zdarzeniem.

Przykład:

Tzw. Einzelunternehmer tj. osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą na własny rachunek w Niemczech – opłacająca składki w Polsce – w trakcie realizacji kontraktu na budowie w Niemczech doznaje wypadku – przecina sobie dłoń przy użyciu szlifierki kontowej.

Po świadczenia z tego tytułu zwraca się do polskiego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Zamiast jednak uzyskać świadczenie, „otrzymuje” postępowania w sprawie.

Postępowanie, które na 99% zakończy się wydaniem przez polski ZUS decyzji stwierdzającej, że dany przedsiębiorca nie podlega pod ustawodawstwo polskie w zakresie zabezpieczenia społecznego

W takim przypadku – wyjściem, które może pomóc w sprawie jest zawarcie porozumienia wyjątkowego z niemieckim odpowiednikiem ZUS tj. GKV-Spitzenverband – DVKA.

Dzięki takiemu porozumieniu – pomimo, że polska firma nie spełnia przesłanek, aby podlegać zabezpieczeniu społecznemu w Polsce – można takie zabezpieczenie jednak osiągnąć.

To oznacza, że ZUS „nie wyrejestruje” polskiej firmy z polskiego systemu.

Adwokat Gorzów Wielkopolski

Kancelaria Adwokacka Gorzów Wielkopolski