UPADŁOŚĆ KONSUMENCKA PO ZMIANACH

Kolejny temat – leżący co prawda poza prawem karnym – który jednak pojawia się w Kancelarii i interesuje szersze grono osób to tzw. upadłość konsumencka.

Obecnie – w wyniku zmian – możliwe jest prowadzenie postępowania upadłościowego także wówczas, gdy dłużnik ma tylko jednego wierzyciela.

Dotychczas sądy oddalały wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli niewypłacalność dłużnika nie powstała wskutek wyjątkowych i niezależnych od niego okoliczności. Wystarczyło, że dłużnik zaciągnął zobowiązanie będąc niewypłacalnym, albo że do rozwiązania stosunku pracy dłużnika doszło z przyczyn leżących po stronie pracownika lub za jego zgodą, aby dłużnik zamknął sobie drogę do ogłoszenia upadłości.

W praktyce w sprawach, gdzie wystąpowała tzw. spirala zadłużenia tj. zaciągano jeden kredyt, aby spłacić kolejny nic nie można było już zrobić. Tj. sąd obligatoryjnie oddalał wniosek o ogłoszenie upadłości.

Obecnie w końcu jest liberalna przesłanka, zgodnie z którą sąd oddali wniosek o ogłoszenie upadłości jedynie wówczas, jeżeli dłużnik umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień.

W postępowaniu zrezygnowano też z (dotychczas bezwzględnego) formalizmu postępowania.

Sąd nie będzie już wzywać dłużnika do usunięcia wszystkich braków i oświadczeń wniosku o ogłoszenie upadłość, ale będzie mógł drobne braki pominąć.

A i bardzo ważna informacja praktyczna – czyli ile to wszystko kosztuje?

Spieszę Ciebie poinfomorwać, że w nowej regulacji ograniczono wysokość wynagrodzenia syndyka.
Sąd co prawda ustali wynagrodzenie syndyka biorąc pod uwagę wysokość funduszów masy upadłości, stopień zaspokojenia wierzycieli, nakład pracy –  to jednak co do zasady wynagrodzenie nie przekroczy dwukrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w czwartym kwartale roku poprzedniego, ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego tj. obecnie około 7.890,00 zł brutto. W wyjątkowo skomplikowanych przypadkach – gdyby nakład pracy syndyka był bardzo znaczny – wynagrodzenie może zostać podniesione do czterokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Mało, czy dużo to oczywiście jest względne, ale przynajmniej jest górna granica.

Nowelizacja ustawy wprowadziła też obniżenie opłaty od wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej z kwoty 200 zł do kwoty opłaty podstawowej tj. 30 zł. Nie wielkie, ale zawsze jakieś pocieszenie.

To wszystko na dziś, ale do tematu jeszcze wrócimy

Adwokat Gorzów Wielkopolski

Kancelaria Adwokacka Gorzów Wielkopolski

NIELEGALNE ZATRZYMANIE OBYWATELSKIE – STAŁO SIĘ I CO DALEJ?

W poprzednim poście „Kradzież Twojego telefonu i ucieczka – czyli co to jest zatrzymanie obywatelskie?” oprócz tego, że nawiązałem wspólnie z Tobą do zapatrywania naszych przodków co do „nastawania na wolność”, to jeszcze wyjaśniłem na czym polega owo mityczne zatrzymanie obywatelskie.

W tym poście jednak załóżmy, że stało się.

Wyobraź sobie – jesteś w osiedlowym sklepie wielobranżowym, robisz właśnie zakupu. Nagle podbiega sprzedawca wraz z barczystym synem – powalają Ciebie na ziemię (tak się mówi, bo chodzi przecież o posadzkę 🙂 ).

Synek przyciska Ciebie do kafelek, a tata dzwoni czym prędzej na Policję. Załóżmy, że Policja przyjeżdża w ciągu 15 minut.

W tym czasie pomimo, że ich prosisz, żeby Ciebie puścili i że nie wiesz o o co im chodzi słyszysz, że tym razem  się nie wywiniesz i że mają wszystko na kamerze.

No i rzeczywiście nie wywijasz się – przyjeżdża patrol Policji, oni utrzymują, że tydzień wcześniej byłeś u nich w sklepie i dokonałeś kradzieży jak następuje:

a) 2 butelki koniaku – każda o wartości 180,00 złotych,

+

b)  whisky o wartości 200 złotych.

Razem bagatela: 560,00 złotych.

Jesteś przesłuchiwany, zostaje wyjaśnione, że kradzież była popełniona w dniu 21 czerwca 2015 r. Oglądasz nagranie no i rzeczywiście widzisz człowieka, który mniej lub bardziej Ciebie przypomina, ale w sumie nie do końca.

Poza tym masz asa w rękawie, bo tego dnia kiedy kradzież została dokonana tj. 21 czerwca 2015 r. o godzinie 14:43 Ty właśnie wracałeś z urlopu na Rodos. I masz na to kartę pokładową, że byłeś w samolocie + zeznania świadków itd.

Sam samolot, też lądował w Berlinie o godzinie 15:00 – nie mogłeś zatem dokonać kradzieży. Jedynie na marginesie dodajesz, że nie pijesz alkoholu, zatem to co zginęło to na pewno nie Ty.

Postępowanie przygotowawcze nie trwa zatem długo i ostatecznie zostaje umorzone.

Sprawa jest zatem zakończona? No nie do końca…

Przyznaj, że leżakowanie na posadzce przez 15 minut będąc dociskanym przez osobę trzecią nie było przyjemne.

W tym czasie wchodzili / wychodzili ludzie do sklepu – być może też znajomi – a Ty czułeś się lekko niekomfortowo…

Tata z synem tj. sprzedawca senior i junior mówią do Ciebie, że się pomylili i że właściwie o co Tobie chodzi. No i teraz pytanie, a właściwie odpowiedź – co dalej zrobić w temacie zależy od Ciebie.

Ja natomiast Tobie podpowiem, że w takiej sytuacji nie musisz odpuszczać sprawy, bo na skutek działania dwójki sprzedawców pozbawiono Ciebie bezprawnie wolności – tak jak na początku tego postu „nastąpili na Twoją wolność”.

Spójrz proszę na art. 189 § 1 k.k.

Kto pozbawia człowieka wolności, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5

Zachowanie osób, które dokonały zatrzymania „prawie”-obywatelskiego będzie mogło zostać zakwalifikowane jako przestępstwo. Można zatem złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienie przestępstwa.

Poza tym też na gruncie prawa cywilnego będą Tobie przysługiwać roszczenia z tytułu naruszenia Twoich dóbr osobistych.

Art. 23 k.c.

Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia […]  pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

Naruszenie niewątpliwie miało miejsce. Czego możesz się domagać?

  • przeproszenia – czasem to wystarczy – tu przykładowo tata z synem wyrazili przeprosiny w sposób sobie tylko zrozumiały „pomyliliśmy się” i „o co Tobie właściwie chodzi?”,
  • zapłaty zadośćuczynienia na Twoją rzecz – należy się Tobie zapłata sumy pieniężnej za ból, cierpienie, poniżenie, których doznałeś. Za to, że obserwowały całe zajście osoby postronne wśród, których mogli być Twoi znajomi.

Na koniec wariacja sytuacji: Załóżmy, że nie byłeś na Rodos, ale rzeczywiście byłeś w tym sklepie tego dnia. Załóżmy, że ta osoba, która została sfilmowana to właśnie Ty. Załóżmy również, że stan rzeczy zaginionych się też zgadza, a wiesz o tym, bo niestety to Ty dopuściłeś się kradzieży.

W sumie, sam nie wiesz czemu, ale stało się.

Czy wobec tego tata z synem mają prawo Ciebie potraktować jak powyżej?

Odpowiedź jest precyzyjna – nie mogą! A dlaczego nie mogą to odsyłam Ciebie do postu od którego zaczynałem dzisiejszy wpis – tam znajdziesz przesłanki pod jakimi warunkami zatrzymanie obywatelskie jest dopuszczalne.

Dla ułatwienia powiem Tobie, że brakuje tu koniecznych elementów greckiej tragedii tj. jedności, czasu miejsca i akcji…

Adwokat Gorzów Wielkopolski

Kancelaria Adwokacka Gorzów Wielkopolski

KRADZIEŻ TWOJEGO TELEFONU I UCIECZKA – CZYLI CO TO JEST ZATRZYMANIE OBYWATELSKIE?

To, że nie lubisz kiedy ktoś ogranicza Twoją wolność jest oczywiste – nikt tego nie lubi!

Już w RP Obojga Narodów polska szlachta dbała, aby na wolność – w tym wolność osobistą – nie następowano.

Post będzie jednak o czasach bynajmniej nie zamierzchłych, a obecnych.

Czy słyszałeś o zatrzymaniu / ujęciu obywatelskim? Zapewne jak każdy – tj. tak, ale w zasadzie nic konkretnego i w zasadzie to nie wiadomo o co do końca chodzi…

A mnie rozchodzi się właśnie o konkretne zagadnienie:

– czy Ty możesz zatrzymać inną osobę, która właśnie ukradła Twój telefon? Dodajmy, że nie jesteś policjantem…

Co to jest w ogóle to zatrzymanie obywatelskie? Już o tym, ale zanim – to krótkie sprostowanie. Co by być precyzyjnym to Kodeks karny w przypadku obywatelskiego to posługuje się pojęciem „ujęcie”. Umawiam się z Tobą, że pojęcia ujęcie obywatelskie będę używać zamiennie z zatrzymaniem obywatelskim.

I tak oto okazuje się, że każdemu – Tobie również – przysługuje prawo do ujęcia innej osoby, która właśnie popełniła przestępstwo np. ukradła Twój telefon i ucieka. Aby jednak móc skorzystać z tego prawa musi chodzić o:

  • ujęcie tego kradnącego na gorącym uczynku

lub

  • ujęcie tego kradnącego w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa.

Uwaga tu jednak wszystko pod warunkiem, że:

  • zachodzi obawa ukrycia się tej osoby

lub

  • zachodzi obawa, że nie będzie można ustalić tożsamości tej osoby.

Zatem to mityczne ujęcie / zatrzymanie obywatelskie oznacza schwytanie osoby na gorącym uczynku przestępstwa (a zatem kiedy czyn jest jeszcze popełniany ewentualnie po popełnieniu przestępstwa kiedy sprawca jednak jeszcze się nie ewakuował z miejsca popełnienia czynu).

Ewentualnie to mityczne ujęcie / zatrzymanie obywatelskie oznacza schwytanie osoby w pościgu po popełnieniu przestępstwa. Zwracam Twoją uwagę rozchodzi się o pościg podjęty od razu po popełnieniu przestępstwa.

Zatem jak w greckiej tragedii: jedność miejsca, czasu i akcji.

W takiej konstelacji – po ujęciu tej osoby – Twoim obowiązkiem jest natychmiastowe oddanie jej w ręce Policji.

A to oznacza, że nie możesz pozbawić sprawcy przestępstwa wolności zamykając go na kilka godzin np. w pomieszczeniu gospodarczym, aby dać munauczkę i dopiero po tym czasie poinformować Policję. Natomiast chwilowe pozbawienie wolności – jeżeli zachodzi taka konieczność np. do czasu przybycia Policji – jest dopuszczalne.

Hej zwracam Twoją uwagę jednak raz jeszcze na podstawowy warunek, który musi wystąpić, aby zatrzymanie obywatelskie było legalne tj. obawa ukrycia się osoby lub gdy nie można ustalić jej tożsamości.

To w praktyce oznacza, że Twoje dotychczasowe rozumienie zatrzymania obywatelskiego być może nie było prawidłowe. Bo jeżeli znasz tożsamość sprawcy to nie możesz powołać się na zatrzymanie obywatelskie pozbawiając taką osobę wolności!

No chyba, że zachodzi wyjątek, że taka osoba po kradzieży Twojego telefonu będzie się ukrywać np. wiesz, że jeżeli jej nie zatrzymasz to czmychnie z łupem do Meksyku, aby tam sobie ułożyć  życie na nowo 🙂

No dobrze, a co w sytuacji gdy okaże się, że np. dokonana kradzież przez osobę nie jest przestępstwem, lecz „jedynie” wykroczeniem bo nie został przekroczony pułap 437,50 zł powyżej, którego kradzież Twojego telefonu jest przestępstwem, a poniżej wykroczeniem?

Albo np. widzisz jak ktoś umyślnie przebiła oponę w Twoim pojeździe, a pamiętasz, że jej wartość nie przekracza kwoty 437,50 złotych (czyli pułapu dla przestępstwa za uszkodzenie rzeczy).

Czy w tych sprawach tj. gdy sprawca nie popełnia przestępstwa, lecz jedynie „wykroczenie” zatrzymanie obywatelskie jest w ogóle dopuszczalne?

Ano jest, bo w art. 45 § 2 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia jest odesłanie do art. 243 Kodeksu postępowania karnego.

A to oznacza, że również i przy wykroczeniach jest możliwe legalne zatrzymanie obywatelskie.

Adwokat Gorzów Wielkopolski

Kancelaria Adwokacka Gorzów Wielkopolski

NIELEGALNE DOWODY W POSTĘPOWANIU KARNYM PO NOWELIZACJI KODEKSU KARNEGO 1 LIPCA 2015 r.

Dużo zmian w prawie karnym! – o nowelizacji zapewne słyszałeś?

Ja chciałbym zwrócić Twoją uwagę na tzw. nielegalne dowody w postępowaniu karnym. Dotychczas ten temat nie był uregulowany.

Chodzi tu np. o podsłuchanie i nagranie Twojej rozmowy przez inną osobę.

Spójrz – zgodnie z:

Art. 267. §1. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
[…]
§ 3. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem.

Nielegalne podsłuchiwanie jest zatem – po pierwsze nielegalne, po drugie karalne – Niemcy rzekliby, że ktoś macht sich stafbar .

Pytanie – czy jeżeli padniesz ofiarą takiego procederu, to czy ten podsłuchujący będzie mógł zrobić użytek z tego co podsłuchał i nagrał w toczącym się przeciwko Tobie postępowaniu karnym?

Załóżmy, że w tej rozmowie były poruszane okoliczności Ciebie obciążające

Jasne – chciałbym Tobie powiedzieć, że tu jest pełen komfort i spokój, że taki dowód będzie niedopuszczalny.

Tu jednak ale, ale, bo tak do końca nie jest! Wręcz przeciwnie!

Spójrz na art. 168a k.p.k. – cytat znowu konieczny:

niedopuszczalne jest przeprowadzenie i wykorzystanie dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego, o którym mowa w art. 1 § 1 k.k.

W teorii dość jasne, ale czy na pewno?

  • z jednej strony mowa jest o dowodzie uzyskanym za pomocą czynu zabronionego , o którym mowa w art. 1 § 1 k.k.
    I co to oznacza? Otóż oznacza to, że jeżeli dowód został nielegalnie uzyskany, ale nie za pomocą czynu zabronionego z Kodeksu karnego, ale np. czynu zabronionego w rozumieniu Kodeksu karnego skarbowego, czy Kodeksu wykroczeń – to będzie można się nim posłużyć!,
  • z drugiej jednak strony zapis „czyn zabroniony, o którym mowa w art. 1 § 1 Kodeks karnego” oznacza, że ten podsłuchujący nie będzie musiał zostać prawomocnie skazany za nielegalne podsłuchiwanie i nagrywanie, aby można było powiedzieć, że pozyskany przez niego (lub na jego zlecenie) dowód jest nielegalny i uzyskany za pomocą czynu zabronionego i nie powinien być uwzględniany,
  • z trzeciej strony – jeżeli taka istnieje – zakaz posługiwania się dowodem dotyczy jedynie nielegalnego dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego.
    Halo! – do celów postępowania karnego – „absolut” sformułowanie klucz! Wystarczy, że ten ktoś nielegalnie nagrywał i podsłuchiwał nie do celu postępowania karnego tj. nie po to, aby wykorzystać ten dowód w postępowaniu karnym, lecz np. cywilnym. Jeżeli podsłuchiwał i nagrywał na potrzeby postępowania cywilnego, to będzie mógł  w późniejszym postępowaniu karnym „niecelowo pod kątem postępowania karnego” nielegalnie zdobyty dowód móc wykorzystać. Ten zapis jest b. interesujący, bo w praktyce daje zielone światło dla nielojalnego postępowania obywateli względem siebie. Hej wiem – brzmi górnolotnie – ale tak właśnie jest.

I jeszcze coś: słynny zakaz „korzystania z owoców zatrutego drzewa”.

Nie, nie chodzi tu o mitycznych, tudzież biblijnych pierwszych ludzi, a o zakaz korzystania z dowodów uzyskanych nielegalnie, lecz pośrednio. Np. podczas podsłuchanej nielegalnie rozmowy ktoś zdobywa wiedzę na temat innego dowodu istotnego dla postępowania np. miejsca składowania dokumentów – w posiadanie których następnie wchodzi już legalnie np. przy pomocy policji.

W Polsce i to nawet po wprowadzeniu art. 168a Kodeksu karnego zakaz „korzystania z owoców zatrutego drzewa” nie obowiązuje!

Co to wszystko oznacza?

Jak dla mnie absolutnie na plus, że regulacja dotycząca nielegalnych dowodów w ogóle trafiła do Kodeksu karnego.

Ale jak dla mnie absolutnie na minus, że regulacja ta jest – relatywnie – łatwa w obejściu, a jej zastosowanie wycinkowe.

Adwokat Gorzów Wielkopolski

Kancelaria Adwokacka Gorzów Wielkopolski