PROWADZENIE FIRMY, A WEKSEL ? CZYLI CO TO JEST WEKSEL IN BLANCO W PRAKTYCE?

Jeżeli prowadzisz firmę to istnieje duże prawdopodobieństwo, że miałeś do czynienia z wekslem.

Wielu przedsiębiorców wystawiło w swoim życiu weksel.

Szczególnie w firmach z dużymi obrotami takimi jak firmy transportowe, firmy spedycyjne na pewnym etapie rozwoju, inwestowania może się okazać, że ktoś będzie chciał podsunąć Tobie weksel do podpisania.

Może być też dokładnie inaczej – może to Ty będziesz chciał, aby ktoś podpisał weksel przygotowany przez Ciebie.

W Gorzowie, Kostrzynie i nie tylko – jest to bardzo popularna forma zabezpieczenia wierzytelności, gdy firmy chcą zawrzeć umowy dotyczące spraw, gdzie pojawiają się niemałe kwoty.

Jeżeli Klienci proszę mnie o przygotowanie umowy np. franchisingu w branży transportu – tak, tak również i w transporcie takie rozwiązania się pojawiają – lub po prostu innej formy umowy o współpracy, to bardzo często zabezpieczam roszczenia za pomocą weksla.

Ma to na celu zabezpieczenie interesów Klientów, gdyby się okazało, że kontrahent z którymi chcą wejść w interesy nie jest jednak tak rzetelny jakby to się na początku wydawać mogło.

Zamierzasz podpisać dużą umowę na inwestycję, na dostawę towaru, na wykonanie usługi? Czy weksel może Tobie pomóc? Czy weksel jest dla Ciebie?

Osobiście uważam, że weksel może być korzystnym narzędziem dla zabezpieczenia roszczeń w Twojej firmie.

Dokładniej – mam tu na myśli tzw. weksel niezupełny tj. weksel in blanco.

Wpierw garść suchych informacji, otóż…
Weksel in blanco jest papierem wartościowym stwierdzającym zobowiązanie do zapłaty sumy pieniężnej, której wartość zazwyczaj na samym wekslu nie jest oznaczona.

Wekslem in blanco może być dokument na którym znajduje się jedynie słowo „weksel” oraz podpis wystawcy. Z tego właśnie względu jest to weksel niezupełny tj. in blanco.

Jeżeli Twoja firma chce zawrzeć umowę o współpracy z inną firmą (nazwijmy ją Firmą Potencjalną tj. FP), a jednocześnie jako przedsiębiorca po prostu obawiasz się, że dostarczysz towar / wykonasz usługę, a później mogą się pojawić problemy z płatnością, to warto pomyśleć, aby zabezpieczyć taką transakcje wekslem.

Tym bardziej, że w np. w firmach transportowych termin zapłaty są bardzo wydłużone.

Co daje weksel – jak z niego korzystać?

Samo dochodzenie zapłaty z weksla in blanco następuje na drodze postępowania sądowego. Jednak w przeciwieństwie do tradycyjnej sprawy o zapłatę, w przypadku weksla jest wiele udogodnień.

  • Po pierwsze postępowanie z weksla  jest korzystniejsze na etapie przygotowania pozwu. Nie musisz wykazywać, że prawidłowo wykonałeś umowę, dostarczyłeś towar. Po prostu wypełniasz weksel, a później jest krótka droga do sądu.
    W sądzie to nie Ty, lecz Twój niesolidny kontrahent musi wykazać, że ewentualnie istnieją jakieś okoliczności dlaczego Tobie jeszcze nie zapłacił. Tzw. ciężar dowodowy obciąża nie Ciebie, lecz dłużnika.
    Jest to b. duża różnic, bo normalnie to powód musi udowodnić fakty z których wywodzi swoje roszczenie.
  • Po drugie korzystniejsza jest opłata od pozwu.
    Ktoś mógłby stwierdzić, że to szczegół – ale czy rzeczywiście?
    Wyobraź sobie, że dostarczyłeś towar o wartości 100.000,00 złotych do kontrahenta, który okazał się być nierzetelny.
    Twój Kontrahent – ta nierzetelna firma – nie płaci w terminie.
    Wysyłasz wezwanie do zapłaty. Ciągle nic – okej decydujesz się na wniesienie pozwu.
    Sama opłata od pozwu dla sądu wyniesienie 5 % tj. 5.000,00 zł. Oczywiście można z tym żyć, ale można przecież było to zoptymalizować, bo jeżeli miałbyś weksel, to ta opłata spadałby z 5% do 1,25% i zamiast płacić 5.000,00 zł do sądu na start do zapłaty byłoby jedynie 1.250,00 zł.
    Oczywiście zakładamy, że Twoje roszczenie wynosi 100.000,00 zł, gdyby wierzytelność była wyższa np. okrągły milion tj. 1.000.000,00 zł do zaoszczędzenia na start byłaby kwota 37.500,00 zł). Jestem zdania, że perspektywa zaoszczędzenia kwoty 37.500,00 zł już na starcie nie jest najgorsza.
  • Po trzecie rozpatrzenie samej sprawy z weksla jest dużo szybsze – a czas to dosłownie pieniądz. Nie chcemy przecież czekać, aż Twój dłużnik ucieknie z majątkiem.
  • Po czwarte po wniesieniu pozwu – gdy sąd wyda orzeczenie tzw.  nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym – na podstawie tego nakazu zapłaty istnieje możliwość natychmiastowego wszczęcia postępowania egzekucyjnego.

Nie trzeba zatem czekać na uprawomocnienie się nakazu zapłaty – nawet jeśli ta nierzetelna firma będzie skarżyć rozstrzygnięcie – to egzekucja może zostać natychmiast wszczęta.

Adwokat Gorzów Wielkopolski

Kancelaria Adwokacka Gorzów Wielkopolski

POŁĄCZENIE KARY POZBAWIENIA WOLNOŚCI Z KARĄ OGRANICZENIA WOLNOŚCI PO NOWELIZACJI KODEKSU KARNEGO 1 LIPCA 2015 r.

Ostatnia nowelizacja Kodeksu karnego, która weszła w życie 1 lipca 2015 r. wprowadziła mnóstwo zmian zarówno w samej procedurze jak w samych przepisach tzw. materialnych.

Oryginalnym i nowym rozwiązaniem jest możliwość łączenia kary pozbawienia wolności z karą ograniczenia wolności.

Połączenie kar stanowi swoistą nową jakość – nowe podejście w temacie kar w sprawie karnym.

Doświadczenia praktyków prawa karnego nie pozostawiają złudzeń – kary pozbawienia wolności powinny stanowić ultima ratio tj. środek ostateczny.

Dlaczego?

Dlatego, że osoba, która trafia do Zakładu Karnego na długi czas – dyplomatycznie rzecz ujmując – ma utrudnioną drogę aby wyjść z tego Zakładu rzeczywiście jako lepszy, bo zresocjalizowany człowiek.

Jednocześnie jednak po 1 lipca 2015 r. wprowadzono ograniczenie w możliwości zawieszenia kary pozbawienia wolności – wcześniej można było zawieszać kary pozbawienia wolności w wymiarze do lat 2, obecnie jest to do 1 roku.

Co by to w praktyce oznaczało? Oznaczałoby to, że każdy kto według nowych przepisów nie może liczyć na zawieszenie kary pozbawienia wolności musiałby się liczyć z bezwzględną karą pozbawienia wolności.

Połączenia kary pozbawienia wolności z karą ograniczenia wolności po nowelizacji Kodeksu karnego stanowi zatem pewien wentyl bezpieczeństwa.

Pytanie jest następujące – zawieszenie kary pozbawienia wolności nie wchodzi w rachubę, bo jej wymiar na to nie pozwala? Czy oznacza to, że czeka Ciebie wieloletnia odsiadka? Nie!

Na czym to połączenie polega? Kiedy i komu przysługuje? W jakiej kolejności się te kary wykonuje?

Spokojnie…

Łączenie kary pozbawienia wolności z karą ograniczenia wolności stanowi system kary mieszanej tj. kombinację kary bezwzględnej i kary wolnościowej.

Możliwość skorzystania z danej kary dotyczy występków zagrożonych karą pozbawienia wolności. Na potrzeby stosowania danego przepisu można przyjąć, że występkiem jest czyn zabroniony zagrożony […] karą pozbawienia wolności przekraczającą miesiąc, którego dolna granica nie przekracza jednak 3 lat.

Jeżeli mamy do czynienia z występkiem to sąd:

– niezależnie od dolnej granicy kary przewidzianej w ustawie będzie mógł

orzec jednocześnie karę pozbawienia wolności w wymiarze nieprzekraczającym 3 miesięcy oraz karę ograniczenia wolności do lat 2.

lub

– jeżeli górna granica ustawowego zagrożenia wynosi przynajmniej 10 lat – orzec jednocześnie karę pozbawienia wolności w wymiarze 6 miesięcy oraz karę ograniczenia wolności do lat 2.

Upraszczając zależnie od wysokości górnego ustawowego zagrożenia sąd będzie mógł orzec karę pozbawienia wolności w wymiarze nieprzekraczającym 3 miesięcy lub 6 miesięcy (w przypadku występków zagrożonych karą pozbawienia wolności, których granica wynosi co najmniej 10 lat).

Konkretnie – co oznacza nowa regulacja?

Opisane rozwiązanie powoduje, że niezależnie od tego jakie jest minimalne zagrożenie za określony czyn, sąd będzie mieć możliwość orzeczenia krótkoterminowej kary pozbawienia wolności połączonej z karą ograniczenia wolności do lat 2.

Ważna informacja dla Ciebie. Ta kara pozbawienia wolności – jeżeli nie będzie przekraczać roku – będzie mogła zostać warunkowo zawieszona!

Najpierw wykonaniu będzie podlegać kara pozbawienia wolności, chyba że ustawa stanowi inaczej.

Tutaj należy jeszcze pamiętać o kodeksie karnym wykonawczym, który stanowi,
że skierowanie do wykonania kary ograniczenia wolności w pierwszej kolejności wchodzi w rachubę tylko wówczas, gdy zachodzą przeszkody prawne do niezwłocznego wykonania kary pozbawienia wolności.

To z kolei oznacza, że jeżeli ustaną ewentualne przeszkody to priorytet wykonania kary pozbawienia wolności przed karą ograniczenia wolności oznacza, że – niezależnie od tego, czy kara ograniczenia wolności została już w całości wykonana – sąd skieruje do wykonania karę pozbawienia wolności.

Jest zatem o co walczyć!

Adwokat Gorzów Wielkopolski

Kancelaria Adwokacka Gorzów Wielkopolski

SPRAWA VOLKSWAGENA – TO VOLKSWAGEN NA RAZIE ROZDAJE KARTY!

Na temat sprawy spalinowej Volkswagena i ewentualnych roszczeń jakie mogą Tobie przysługiwać słyszałeś i czytałeś – i to nie raz i nie sto!

Informacji jest bardzo dużo, ale też i bardzo dużo jest dezinformacji.

A szczegóły są – przynajmniej na obecnym etapie – dla właścicieli pojazdów bardzo niekorzystne.

Spójrz – używając pewnej generalizacji – formalnie rzecz biorąc niezależnie czy dokonałeś zakupu
– jako konsument przed dniem 25.12.2014 r. i chciałbyś skorzystać z uprawnień z tytułu niezgodności towaru z umową,

– jako konsument dokonałeś zakupu po dniu 25.12.2015 r. i chciałbyś skorzystać z uprawnień z tytułu rękojmi według nowych regulacji ujętych w Kodeksie cywilnym,

– jako przedsiębiorca dokonałeś zakupu i chciałbyś skorzystać z uprawnień z tytułu rękojmi

masz szereg uprawnień.

Twoje uprawnienia to:

  • żądanie usunięcia wady,
  • żądania wymiany rzeczy na rzecz wolną od wad,
  • obniżenie ceny,
  • odstąpienie od umowy.

Hej – w moim wcześniejszym poście „Sprawa Volkswagena – czy przysługuje Tobie odszkodowanie?” rozprawiłem się z tezą dlaczego odstąpienie od umowy – de facto – nie wchodzi w rachubę.

Pisałem Tobie również dlaczego priorytet będzie mieć żądanie usunięcia wady pojazdu.

Pisałem również, że teoretycznie żądanie obniżenia ceny nie jest wykluczone.

W tym poście napiszę Tobie, dlaczego w prawie od teorii do praktyki jest czasem długa droga.

Otóż przed sądem nie będzie istotne, czy przysługuje Tobie roszczenie, co do zasady.

To akurat jest dość oczywiste, bo przecież producent sam przyznał, że stosował „inteligente” oprogramowanie.

Droga zatem prosta? Wystarczy złożyć pozew z żądaniem obniżenia ceny o kwotę… no właśnie o jaką kwotę?

5%, 10%, a może 15% ceny zakupu – kto da tj. kto będzie żądać więcej – prawdziwa licytacja.

Otóż powiem Tobie, że na obecnym etapie tej wartości praktycznie nie da się wyliczyć.

Dlaczego?

Dlatego, że do prawidłowego i kompletnego postępowania przedsądowego – nie wspominając o postępowaniu sądowym – musisz dysponować opinią rzeczoznawcy samochodowego, który precyzyjnie określi o ile nastąpiło obniżenie wartości pojazdu na skutek rzekomo błędnych informacji co do emisji spalin.

Prosto Twoim zdaniem to obliczyć? Okazuje się, że jednak nie prosto.

Rzeczoznawca nie będzie w stanie określić jakie są konkretnie wartości spalania Twojego pojazdu. Musiałbyś się najpierw udać do certyfikowanej placówki, która będzie dysponować wręcz laboratoryjnymi warunkami. W tych warunkach, gdzie każdy sprzęt pomiarowy również powinien być certyfikowany powinieneś zlecić dokonanie pomiaru spalin. Dopiero ten test pozwoli określić, jakie dokładnie są odchylenia od tego co deklarował producent.

Nawet, gdy zdobędziesz opinię na temat obecnej emisji spalin – zakładając, że jest ona niezgodna z tym co deklarował producent podczas zakupu pojazdu – to temat nie jest jeszcze zakończony.

Po pierwsze należałoby ustalić nie tylko jaka jest obecnie emisja spalin, ale jaka była podczas zakupu pojazdu.

Spójrz koncern będzie swobodnie argumentować, że nawet jeżeli są obecnie odchylenia to nie powstały one na skutek oprogramowania, ale na skutek nieprawidłowego użytkowania pojazdu, znacznego przebiegu, złej jakości paliwa, oleju, warunków atmosferycznych itd.

Po drugie na parametry spalania w silniku Diesel ma wpływ wiele czynników. Rzeczoznawcy z którymi rozmawiałem w temacie zgodnie podkreślają, że w silniku Diesel jest kilkanaście czujników odpowiedzialnych za mieszankę, a zatem i za “jakoś” spalin. Udowodnij proszę, że te ewentualne odchylenia w parametrach spalania wynikają wyłącznie z oprogramowania.

Załóżmy, że Tobie się udało. Masz opinię z laboratorium, która określa dokładnie skład spalin, przyczynę ewentualnych odchyleń, a także potwierdza, że odchylenia miały już miejsce w chwili wydania pojazdu.

I co dalej?

Dalej rzeczoznawca, który musi wyliczyć różnicę w wartości pojazdu i “już” można składać pozew.

A to przecież dopiero poczatek batalii sądowej. Przyznasz, że perspektywa takiej przeprawy nie jest ciekawa.

Dlaczego zatem o tym piszę? Nie lubi się przecież posłańców przynoszących złą nowinę.

Cóż… taką postawę przyjąłem wobec Klientów, którzy zgłaszali się do mnie i chcieli udzielić zlecenia na prowadzenie sprawy. Moją rolą jest nie tylko sprawdzenie, czy określone roszczenie przysługuje co do zasady, ale czy przed sądem będę w stanie to roszczenie dla Klienta udowodnić i jaki będzie koszt tego dowodu w zestawieniu z wartością ewentualnej “nagrody”.

Klienci oczekują chociażby przybliżonego nakreślenia przebiegu postępowania, ewentualnego ryzyka itd.

Hej przeczytałeś właśnie ten post – Ty jesteś już w stanie ryzyko oszacować!

Oczywiście nie wykluczam, że ten post się zrelatywizuje. Będą docierać nowe informacje, ekspertyzy, oświadczenia, wówczas ewentualne obniżenie ceny może być łatwiejsze do uzyskania. Być może będzie to już za tydzień, miesiąc lub nigdy.

Tu jednak znowu pewne zastrzeżenie – pamiętaj, że uprawnienia z rękojmi czy niezgodności towaru z umową jeżeli nie zostaną zgłoszone we właściwym czasie to po prostu wygasną. Obawiam się, że zanim będą dostępne precyzyjne informacje / wyjaśnienia producenta to ewentualne roszczenia po prostu wygaśną.

Dlatego na tym etapie – przynajmniej w Polsce – to koncern Volkswagen w dalszym ciągu rozdaje kary i poza ewentualnymi akcjami naprawczymi Klienci raczej nie uzyskają nic więcej. Przy takiej liczbie pojazdów trudno liczyć nawet na gratisy jak koła zimowe – co najwyżej odświeżacze powietrza.

Podsumowując:

obniżenie ceny – jak najbardziej możliwe!

ale

– koszty związane ze skutecznym zgłoszeniem tego żądania – niewspółmierne duże do wyniku sprawy.

Takie jest moje prywatne zdanie w tej materii.

Oczywiście jest wysoce prawdopodobne, że Prezes UOKIK nałoży karę na koncern, ale czy to ma znaczenie dla polskiego Konsumenta – czy to ma znaczenie dla Ciebie?

Przypuszczam, że wątpię.

Adwokat Gorzów Wielkopolski

Kancelaria Adwokacka Gorzów Wielkopolski

ZAMIANA KARY POZBAWIENIA WOLNOŚCI NA KARĘ OGRANICZENIA WOLNOŚCI PO NOWELIZACJI 1 lipca 2015 r.

Zdarza się często, że skazany, któremu sąd zawiesił karę pozbawienia wolności nie wykorzystuje swojej „szansy”.

Pomimo tego, że sąd zawieszając karę pozbawienia wolności orzeka jednocześnie grzywnę, dozór albo środek kompensacyjny w postaci obowiązku naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonego, to skazany niewiele sobie z tego robi.

Byłem świadkiem wielu postępowań, gdzie pomimo, że np. obowiązek naprawienia szkody nie był nadmiernie dotkliwy – mówimy tu o kilku tysiącach złotych – to skazany wpłacając przez kilka miesięcy po 50 złotych, odpuszczał ten temat, bo przecież i tak był na wolności.

Zazwyczaj wynikało to – nie z braku środków, czy braku możliwości zarobkowych – ale po prostu z ignorancji.

I tak oto trafiały do mnie sprawy na takim etapie, że np.

  • najpierw oskarżony został skazany na karę pozbawienia wolności w wymiarze 1 roku zawieszonej na okres próby 3 lat, został oddany pod dozór kuratora i nakazano mu naprawić szkodę w wysokości – no właśnie – 2.000 złotych;
  • w okresie próby skazany spotykał się z kuratorem, nie uchylał się od obowiązku w tym zakresie, ale nie dokonywał żadnych wpłat na poczet naprawienia szkody;
  • skazany otrzymywał jeden monit z sądu, drugi – ignorował ten fakt;
  • w końcu sąd wydał postanowienie o zarządzeniu wykonania kary pozbawienia wolności;
  • skazany się ukrywał, ale w końcu był doprowadzany do zakładu karnego.

Dopiero wówczas, gdy skazany zmienił swój status na osadzonego nawiązywano kontakt z Kancelarią. Przecież wcześniej – po tym jak Adwokat pomógł skazanemu uzyskać karę warunkowo zawieszoną – skazany sobie „świetnie” radził.

Nie przeczę – pomimo że późno skazany dał o sobie słyszeć – to nadal istniały możliwości, aby pomóc. W tym zakresie zróbmy jednak krok wstecz.

Odnieśmy się do rozwiązania, które było do przeprowadzenia, gdyby skazany nawiązał kontakt „już” na etapie postępowania w przedmiocie wykonania kary.

Nowelizacja Kodeksu karnego – dokładniej dodany obowiązujący od dnia 01 lipca 2015 r. art. 75a § 1 k.k. – przewiduje możliwość zgodnie z którą „wobec skazanego na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, który w okresie próby rażąco narusza obowiązek prawny, w szczególności, gdy popełnił […] przestępstwo […] albo uchyla się od uiszczenia grzywny, od dozoru, wykonania nałożonych obowiązków lub orzeczonych środków karnych, środków kompensacyjnych lub przepadku, sąd może […] zamiast zarządzenia wykonania kary pozbawienia wolności zamienić ją na karę ograniczenia wolności w formie obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne”.

Obecnie dla sądu została przewidziana większa swoboda decyzyjna – sąd nie jest zobowiązany zarządzić wykonanie kary pozbawienia wolności, lecz sąd może zamienić karę warunkowo zawieszoną m.in. na karę ograniczenia wolności.

Przelicznik jaki jest stosowany przez sąd to:

  • jeden dzień kary pozbawienia wolności równa się dwóm stawkom dziennym grzywny;
  • górna granica 2 lata kary ograniczenia wolności.

Istnieją jednak również tzw. przesłanki negatywne dla skorzystania przez sąd z danej możliwości – a dokładniej istnieje cały ich szereg.

Pakiet przesłanek negatywnych, których wystąpienie powoduje, że sąd nie będzie mógł zamienić kary pozbawienia wolności na karę grzywny zawiera art 75a § 2 k.k. w zw. z art. 72 § 2 k.k. I tak oto sąd nie zamieni Tobie kary pozbawienia wolności na karę ograniczenia wolności, jeżeli w okresie próby nie wykonałeś m.in. obowiązku naprawienia szkody.

Pierwsza lektura danych artykułów z Kodeksu karnego to przysłowiowa „kwadratura koła”. Z jednej strony jest bowiem mowa o tym, że sąd będzie mógł zamienić warunkowo zawieszoną karę pozbawienia wolności na karę ograniczenia wolności jeżeli skazany w okresie próby rażąco narusza porządek prawny, bo np. popełnił przestępstwo lub nie naprawił szkody wobec pokrzywdzonego. Z drugiej strony przesłanką negatywną, która wyklucza możliwość zamiany na karę ograniczenia wolności jest to, że skazany „nie naprawił szkody”!

Jak zatem to rozumieć?

Aktywnie! Trzeba rozumieć to aktywnie i działać aktywnie w postępowaniu wykonawczym w przedmiocie zarządzenia wykonania kary pozbawienia wolności. Jako Adwokat doradziłbym Tobie, abyś od razu jednorazowo naprawił szkodę, tak aby na etapie posiedzenia sądu ta przesłanka negatywna już nie występowała. Najpóźniej zatem w dniu posiedzenia sądu powinieneś przedłożyć dowód uiszczenia kwoty na rzecz pokrzywdzonego, a jeżeli jest to instytucja to z pewnością uzyskasz zaświadczenie w tym przedmiocie. W ten sposób na samym posiedzeniu przesłanka negatywna nie będzie już istnieć.

Oczywiście realia konkretnej sprawy zawsze wymagają indywidualnej analizy – zupełnie jak w medycynie. Nie ma zatem prostej recepty, lecz należy działać w sposób kompleksowy i daleki od rutynowego.

Logo złote Ramka

Adwokat Gorzów Wielkopolski

Kancelaria Adwokacka Gorzów Wielkopolski

SPRAWA VOLKSWAGENA? – CZY PRZYSŁUGUJE TOBIE ODSZKODOWANIE?

Sprawa spalinowa VW nabiera tempa i trudno jest określić, dokąd globalnie sięgną jej granice.

W październiku 2015 r. jest mowa o silniku Diesel oznaczonym symbolem EA 189, który miał być montowany m.in. we wspomnianych Volkswagenach, Audi, Seatach i b. popularnych na rynku polskim Skodach.

Zasadnicze pytanie, które się pojawić musi, to czy Tobie jako nabywcy pojazdu ze stajni VW przysługuje odszkodowanie w związku z informacjami co do emisji spalin. A jeżeli nie odszkodowanie, to jakie roszczenie?

Aby odpowiedzieć na to pytanie ważny jest szereg faktów m.in.:

  • jaki pojazd zakupiłeś?
  • kiedy dokonałeś zakupu?
  • czy kupiłeś pojazd jako konsument, czy „na firmę”?

Odpowiedź na te pytanie będzie mieć podstawowe znaczenie dla ustalenia Twoich uprawnień.

Tu wskazówka – przy analizie tematu należy zwrócić uwagę, że  w międzyczasie – bo 25.12.2014 r. – weszła w życie ustawa o prawach konsumenta, a także nastąpiła zmiana kodeksu cywilnego.

Spójrz na art. 5561 ust. 1 k.c.

Wada fizyczna polega na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową. W szczególności rzecz sprzedana jest niezgodna z umową, jeżeli:

1) nie ma właściwości, które rzecz tego rodzaju powinna mieć ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia;

2) nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego, w tym przedstawiając próbkę lub wzór;

Dodatkowo 556§ 2 k.c.

Jeżeli kupującym jest konsument, na równi z zapewnieniem sprzedawcy traktuje się publiczne zapewnienia producenta lub jego przedstawiciela, osoby, która wprowadza rzecz do obrotu w zakresie swojej działalności gospodarczej, oraz osoby, która przez umieszczenie na rzeczy sprzedanej swojej nazwy, znaku towarowego lub innego oznaczenia odróżniającego przedstawia się jako producent.

Podstawowe uprawnienia jakie przysługują z tytułu rękojmi to:

a. żądanie usunięcia wady,

b. żądania wymiany rzeczy na rzecz wolną od wad,

c. obniżenie ceny,

d. odstąpienie od umowy,

Dwa pierwsze uprawnienia mają charakter podstawowy, a dwa ostatnie tzw. subsydiarny. To oznacza, że obniżenie ceny czy odstąpienie od umowy nie jest dopuszczalne, jeżeli koncern dokona niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla Ciebie wymiany wadliwego oprzyrządowania, a gdyby to okazało się niemożliwe to wymiany silnika / pojazdu.

Dopiero w dalszej kolejności przysługuje możliwość żądania obniżenia ceny – tu odsyłam jednak Ciebie do wpisu „Sprawa Volkswagena? Ale to Volkswagen na razie rozdaje karty!”

Natomiast skuteczne odstąpienie od umowy i żądanie zwrotu pełnej kwoty będzie bardzo trudne, bo taka możliwość wchodzi w rachubę tylko jeżeli wada jest istotna. Tutaj – nawet przy uwzględnieniu faktu, że sprawa jest bulwersująca – może być trudno wykazać, że mamy do czynienia z wadą istotną. Pojazd nadal jeździ, możesz go w miarę normalnie eksploatować.

Pomimo zatem, że Klienci mogą czuć „dyskomfort” w związku z całym zdarzeniem – to ich sytuacja procesowa jest trudna.

Natomiast, gdy ruszy już akca naprawcza to – poza usunięciem wady – skorzystanie z innych uprawnień będzie bardzo trudne.

Adwokat Gorzów Wielkopolski

Kancelaria Adwokacka Gorzów Wielkopolski