KRADZIONY SAMOCHÓD – ROZMOWY Z UBEZPIECZYCIELEM

W sytuacjach, gdy okaże się, że zakupiony pojazd pochodzi z kradzieży, następuje jego zabezpieczenie na poczet postępowania karnego.

Jest to pierwszym symptom, informujący, iż sprawę należy zbadać dogłębnie.

Istotny jest nie tylko aspekt karny, ale również cywilnoprawny tj. doprowadzenie do skutecznego przeniesienia własności na kupującego.

Jeżeli okaże się zatem, że doszło do zawarcia umowy z osobą nieuprawnioną, należy zbadać przesłanki, które

w ramach wyjątku od zasady

nemo plus iuris in alium transferre potest quam ipse habet tj. zasady, iż nikt nie może przenieść na inną osobę więcej uprawnień niż sam posiada

dopuszczają nabycie własności pojazdu od osoby nieuprawnionej.

[czytaj więcej…]

ZAKUP KRADZIONEGO SAMOCHODU – JAK ZWOLNIĆ SAMOCHOD SPOD ZATRZYMANIA PRZEZ POLICJĘ / PROKURATORA

W poście “zakup kradzionego samochodu… I co dalej?” opisywałem możliwość uzyskania własności, gdy zakupiłeś kradzione auto.

Rekomendowanym przeze mnie rozwiązaniem jest, aby równocześnie z postępowaniem cywilnym, które ma potwierdzić nabycie przez Ciebie prawa własności pojazdu złożyć równocześnie wniosek do prokuratury za pomocą, którego odzyskasz władztwo nad samochodem. Chodzi, o to żeby samochód nie stał przez wiele miesięcy / lat na parkingu policyjnym, bo jego sprawność techniczna i wartość dramatycznie spadają.

Jedną z przysługujących Tobie możliwości jest złożenie wniosku o zwrot na Twoją rzecz pojazdu – jako osoby godnej zaufania – na przechowanie.

Jest to rozwiązanie tymczasowe dopóki nie zostanie przeprowadzone postępowanie cywilnoprawne, ale to zabezpieczy Twoje interesy w ten sposób, że po prostu będziesz mieć pojazd u siebie i nie będziesz musiał się przejmować, że gdy odbierzesz auto z policyjnego parking to sam go nie rozpoznasz. Na ewentualną odmowę prokuratora możesz się żalić.

Osoba godna zaufania to osoba, która daje tzw. rękojmię że oddany jej samochód będzie przechowywany w odpowiedni sposób. Ważne jest, aby złożyć zapewnienie, że:

  • z tytułu przechowania nie będziesz naliczać opłat,
  • udostępnisz pojazd na każe żądanie sądu, prokuratury lub innego uprawnionego organu

W ramach instytucji przechowania pomiędzy Tobą, a organem, który oddaje Tobie pojazd na przechowanie powstanie stosunek quasi-cywilnoprawny w rozumieniu art. 835 k.c.

W sytuacji, gdy otrzymałeś samochód na przechowanie nie możesz dokonać jego sprzedaży.

Po pierwsze taka sprzedaż i tak byłaby bezskuteczna względem Skarbu Państwa, a po drugie narażasz się na odpowiedzialność karną.

Spójrz na Art. 300 § 2 kk:

Kto, w celu udaremnienia wykonania orzeczenia sądu lub innego organu państwowego, udaremnia lub uszczupla zaspokojenie swojego wierzyciela przez to, że usuwa, ukrywa, zbywa, darowuje, niszczy, rzeczywiście lub pozornie obciąża albo uszkadza składniki swojego majątku zajęte lub zagrożone zajęciem, bądź usuwa znaki zajęcia.

Wstępnie ten przepis nie pasuje do stanu faktycznego, gdy dokonujesz zbycia zajętego na potrzeby postępowania karnego i oddanego Tobie na przechowanie pojazdu.

Czym jednak byłaby analiza przepisów bez orzecznictwa?

Zatem zbycie przedmiotu mogącego stanowić dowód w sprawie, (wydanego lub znalezionego w czasie przeszukania), przez osobę godną zaufania, której przedmiot ten, w oparciu o właściwe orzeczenie wydane na podstawie art. 228 § 1 KPK, oddano na przechowanie, stanowi zachowanie podlegające penalizacji na podstawie art. 300 § 2 KK, chroniąc nie tylko pewność obrotu cywilno-prawnego, ale i powagę orzeczeń wydanych przez organ państwowy.

Tak postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 13 listopada 2002 r., II KKN 121/01.

W pozostałym zakresie aktywnie w postępowaniu cywilnym.

Adwokat Gorzów Wielkopolski

Kancelaria Adwokacka Gorzów Wielkopolski

Zakup Kradzionego Samochodu … I co dalej?

Zakup kradzionego samochodu jest zdarzeniem częstym w zachodniej Polsce. Typowa sytuacja wygląda, jak poniżej.

Osoba odkłada pieniądze miesiąc w miesiąc. Odkłada z dużym wyrzeczeniem, ale ma cel – chce kupić auto.

Przed zakupem – przezornie – następuje sprawdzenie auta. Dokumenty, faktury sprawiają wrażenie prawidłowych. Podobnie stacja diagnostyczna nie melduje nieprawidłowości.

Kolejny krok to podpisanie umowy, zapłata ceny.

Radość zakupu przerywa wizyta policji.

Po dokładnych oględzinach przez Policję, sprawdzeniu w Krajowym Systemie Informacji Policji okazuje się, że auto jest kradzione, a uiszczona cena sfinansowała zakup kradzionego samochodu.

Co w takiej sytuacji? Czy zawsze oznacza to, że pojazd zostanie odebrany?

Nie zawsze, choć istnieje ryzyko, że na pewien czas nabywca będzie musiał się z nim rozstać.

Warto, wiedzieć, że jeżeli wydania samochodu żąda policja albo inny uprawiony organ, to mamy prawo żądać sporządzenia i doręczenia postanowienia sądu lub prokuratora o zatwierdzeniu zatrzymania. Takie doręczenie powinno nastąpić w terminie 14 dni od zatrzymania rzeczy.

Dlaczego jednak w ogóle auto jest zajmowane przez policję? Zatrzymanie rzeczy jest dokonywane w związku z postępowaniem karnym.

Etapy:

  • kradzież pojazdu,
  • pierwotny właściciel zgłasza kradzież na policję,
  • trwa postępowania karne (takie postępowanie może być prowadzone nawet latami – wówczas jest najczęściej umarzane z opcją podjęcia w przypadku, gdy pojawi się nowa okoliczość, dowód),
  • pojawia się nowa okoliczność tj. zakup kradzionego samochodu.

Nie zawsze zakup kradzionego pojazdu będzie oznaczać, że uiszczona cena stanowi szkodę.

Czy można nabyć własność skradzionego pojazdu?

Jest to możliwe. Przed sądem należy wykazać, że:

  • pomimo, że samochód rzeczywiście został skradziony,
  • pomimo, że nastąpił zakup tego konkretnego skradzionego samochodu,

to jednak działający w dobrej wierze kupujący stał się właścicielem tego pojazdu.

Takie przypadku pozostają na granicy prawa karnego i prawa cywilnego.

Kazus prezentuje się zatem w ten sposób, że samochód został zatrzymany jako dowód w sprawie karnej. Pierwotny właściciel żąda wydania samochodu. Szansa, że policja wyda pojazd działającemu w dobrej wierze nabywcy jest niewielka. Niewielka z tego względu, że policja nie będzie rozsądzać kto jest rzeczywistym właścicielem.

Konieczne okaże się powództwo o ustalenie nabycia własności pojazdu od tzw. osoby nieuprawnionej do jej rozporządzeniem.

Jeżeli auto zostało skradzione 3 lata wcześniej zanim nastąpił jego zakup, a nabywca przy zakupie pojazdu był w dobrej wierze co do sytuacji prawnej pojazdu tj. nie wiedział, że pojazd był kradziony i na podstawie towarzyszących okoliczności wiedzieć nie musiał,

to istnieje możliwość wykazania przed sądem, że – choć samochód został kiedyś skradziony – to nabywca stał się jego prawowitym właścicielem.

Warunki konieczne, aby nabyć własność skradzionego pojazdu to:

wydanie samochodu przez sprzedawcę na rzecz nabywcy (zazwyczaj tak jest, bo przecież nabywając pojazd uzyskujemy zarówno sam samochód jak i kluczyki, dokumenty, itd.),

– istnienie po stronie nabywcy – w chwili wydania tego pojazdu – dobrej wiary,

upływ 3 lat od chwili kradzieży.

UWAGA: od chwili kradzieży nie od chwili zakupu.

W orzecznictwie sądowym jest ugruntowany pogląd, że kupujący samochód od nieuprawnionego do rozporządzania nim, może domagać ustalenia, że stał się właścicielem tego pojazdu.

Pozwanym w takiej sprawie jest zbywca od którego nabyłeś samochód i to nawet wówczas, gdy on sam nie wiedział, że samochód został skradziony.

Nawet zatem w tak – wydawałoby się beznadziejnej – sprawie istnieje możliwość uzyskania wyroku i zamknięcia tego nieprzyjemnego tematu.

Oczywiście wymaga to aktywności przed sądem.

 

Adwokat Gorzów Wielkopolski

Kancelaria Adwokacka Gorzów Wielkopolski